Ruszył teleskop, który ma sfotografować czarną dziurę
7 kwietnia 2017, 12:39Przed dwoma dniami pracę rozpoczął tzw. Event Horizon Telescope (EHT). To wirtualny teleskop wielkości całej planety, za pomocą którego astronomowie chcą zobrazować horyzont zdarzeń czarnej dziury Drogi Mlecznej, Sagittariusa A*
Żyjemy w hologramie?
4 lutego 2009, 20:08Naukowcy pracujący z hanowerskim wykrywaczem fal grawitacyjnych GEO 600 od wielu miesięcy zastanawiali się nad dziwnym szumem, rejestrowanym przez ich urządzenie. Teraz Craig Hogan, fizyk z Fermilab, zaproponował teorię, która może oznaczać, iż GEO 600 dokonał najważniejszego odkrycia w fizyce w ciągu ostatnich 50 lat.
Biały karzeł na wyjątkowo ciasnej orbicie wokół czarnej dziury
14 marca 2017, 12:07Jeśli zastanawialiście się kiedyś, jak bardzo gwiazda może zbliżyć się do czarnej dziury i nie ulec rozerwaniu, to astronomowie właśnie zaspokoili Waszą ciekawość. Uczeni korzystający z teleskopów Chandra, NuSTAR i ACTA zauważyli właśnie gwiazdę, która okrąża czarną dziurę co mniej więcej pół godziny
Rekordowo mała dziura ozonowa
25 października 2012, 11:57NASA i NOAA (Narodowa Administracja Oceanów i Atmosfery) poinformowały, że dziura ozonowa nad Antarktydą zmniejszyła się do rozmiarów niemal niespotykanych od 20 lat. Tylko raz w ciągu ostatnich dwóch dekad była ona mniejsza. W bieżącym roku dziura miała średnią powierzchnię 17,9 milionów kilometrów kwadratowych. To mniej więcej tyle co powierzchnia Rosji, Ukrainy i Polski.
Protokół Montrealski działa. Pierwszy bezpośredni dowód na zmniejszanie się dziury ozonowej
5 stycznia 2018, 13:07Naukowcy z NASA zdobyli pierwszy bezpośredni dowód na związek pomiędzy zmniejszaniem się dziury ozonowej, a zakazem stosowania niszczących ją chlorofluorowęglowodorów (CFC). O stopniowym zmniejszaniu się dziury ozonowej informowaliśmy już wcześniej.
Dziura ozonowa powoli się kurczy
28 października 2022, 08:21Dziura ozonowa nad Antarktyką ciągle się zmniejsza, informują naukowcy z NOAA i NASA. Pomiędzy 7 września a 13 października bieżącego roku jej średnia wielkość wynosiła 23,2 miliona kilometrów kwadratowych. Dziura była więc nieco mniejsza niż w ubiegłym roku i utrzymany został generalny trend spadkowy jej powierzchni.
Co widzi Hubble? Pędzącą czarną dziurę czy krawędź galaktyki?
10 maja 2023, 07:56Przed miesiącem pisaliśmy, że astronomowie z Yale University donieśli o odkryciu czarnej dziury, która ciągnie za sobą gigantyczny ogon gwiazd i materii gwiazdotwórczej. Informacja odbiła się szerokim echem, gdyż takie zjawisko wymagałoby spełnienia całego szeregu wyjątkowych warunków. Liczne zespoły naukowe zaczęły poszukiwać alternatywnego wyjaśnienia zaobserwowanej przez Hubble'a struktury. Naukowcy z Instituto de Astrofísica de Canarias przedstawili na łamach Astronomy and Astrophysics Letters własną interpretację obserwowanego zjawiska.
Jak masywna może być czarna dziura?
21 grudnia 2015, 13:19Zdaniem profesora Andrew Kinga z University of Leicester, czarne dziury mogą mieć masę nawet 50 miliardów większą od Słońca zanim wykorzystają całą materię z otaczającego ich dysku.
Kolejne tajemnicze bąble w centrum Drogi Mlecznej
18 września 2019, 05:47Teraz na łamach Nature naukowcy donoszą o odkryciu dwóch bąbli emitujących promieniowanie radiowe i znajdujących się nad oraz pod płaszczyzną Galaktyki. Rozmiary obu bąbli wynoszą 140x430 parseków, czyli każda z nich rozciąga się na 700 lat świetlnych. Wiek bąbli oceniono na kilka milionów lat, a całkowitą energię na 7x1052 ergów.
Czarne dziury mogą tworzyć stabilne pary, wyglądające jak jedna czarna dziura
23 października 2023, 09:01Naukowcy z Uniwersytetów w Southampton, Cambridge i Barcelonie wykazali, że jest teoretycznie możliwe, by czarne dziury tworzyły pary istniejące w idealnej równowadze, zachowujące się tak, jak pojedyncza czarna dziura. To pogląd różny od konwencjonalnych teorii dotyczących czarnych dziur, które – opierając się na ogólnej teorii względności (OTW) – wyjaśniają nam istnienie pojedynczych statycznych lub obracających się czarnych dziur. Zgodnie z tym teoriami, czarne dziury istniejące w parach zostałyby przyciągnięte przez wzajemne oddziaływanie grawitacyjne i w końcu połączyłyby się, tworząc jeden obiekt.

